The ground is good to eat FKB#48

Hello and welcome to the XLVIII edition of the Miniature Blog Carnival, many thanks to Bahior from The Dark Oak blog. Something went wrong. This is not what I ment to put as a title.




Well, for the english version I have to explain a little bit of this month's theme. There is a saying in polish language that goes: "Grunt to dobrze zjeść", and that does not translate to english very well. I decided to give it a try and put it into google translate, and... some hillarious nonsense was discovered.



The saying in polish means that it is good to eat well. So, this shall be our theme for this month.


I decided to go the "foodie" way, for the vacation time goes with many good eats and some culinary adventures. At least, for me. I tought that our mini-soldaten have to eat something too. What do they put in their stomachs before battles? How do they prepare their food? Where do they get it from?




There are many ways to interprete this theme. Maybe you like to make yourself a snack when you paint? What is it, maybe something special?




Or maybe you are lucky and you play a game where your army likes to eat other armies. Just like me (totally not why I decided to make food the topic of this month)! Show us, how they feast on some tasty enemies, preferably with lots of gore and screaming...




Perhaps you would like to approach this your own way. Free to go! The ideas listed here are just hints on how you could match food and minis in a post. So go ahead now, eat something and get to work!

P.S.: For those who really cannot think of any good post, I have a secondary mission: try and make a post using the translated title of this article, so "The Ground is Good to Eat." Good luck!




Dzień dobry, witam w XLVIII odsłonie Fighurkowego Karnawału Blogowego, wielkie dzięki za możliwość poprowadzenia dla Bahiora z The Dark Oak. Coś poszło nie tak. Temat posta się nie zgadza...




Wiszę wam odrobinę wyjaśnień. Jako, że tytuły postów na moim blogu są angielskie, byłem zmuszony przetłumaczyć temat miesiąca na język wyspiarzy. Oczywiście chodziło o "Grunt to dobrze zjeść", które po umieszczeniu w google translate daje taki mały nonsens.




Niezależnie od tytułu posta i tego, co myśli google, tematem miesiąca jest "Grunt to dobrze zjeść."


Postanowiłem pójść w stronę jedzenia, ponieważ okres wakacyjny kojarzy mi się z dobrym żarciem i kulinarnymi przygodami. Pomyślałem więc, że nasi mini-żołnierze też muszą czasem coś zjeść. Co wrzucają do żołądka przed bitwą? Jak przygotowują swoje dania? Skąd biorą składniki?




Jest wiele sposobów na interpretację tematu. Może lubisz zrobić sobie przekąskę do malowania figurek? Masz jakieś ulubione przepisy? Podziel się!




A może masz szczęście i grasz w grę w której twoja armia lubi zjadać inne armie. Tak jak moja (totalnie nie dlatego postanowiłem uczynić z jedzenia temat miesiąca)! Pokaż, jak ucztuje na swoich wrogach, najlepiej z uwzględnieniem dużej ilości krwi, flaków i krzyków konających...




Chyba, że chcesz podejść do tematu na swój własny sposób. Powyższe to tylko propozycje połączenia jedzenia i figurek w jednym poscie. A więc, zjedzcie coś i do dzieła!

P.S.: Dla zrozpaczonych brakiem pomysłów na zadany temat koło ratunkowe: spróbujcie wyprodukować posta o temacie z angielskiego tłumaczenia tematu, czyli "The Ground is Good to Eat." Powodzenia!



Comments

Post a Comment